piątek, 1 lutego 2019
środa, 30 stycznia 2019
sobota, 24 marca 2018
wtorek, 23 stycznia 2018
poniedziałek, 21 sierpnia 2017
Akatyst sierpniowy
Akatyst sierpniowy
płasko .długa linia morza zlewa się z brzegiem.
ametystowe bikini.atole granitowe.na stacji benzynowej
pod Karlskroną dowód ontologiczny. wieczne dzieci
z Bullerbyn sprzedają wiśnie,czereśnie,truskawki,maliny.
soczyste naparstnice przy drodze naparstkami
wypijają słone krople bryzy.Trelleborg.postój na jednej z
uliczek.festyn.tęczowe flagi.stragany pełne moreli i arbuzów.
łagodna jesteś Szwecjo na opustoszałych plażach,zamkniętych
kościołach z małymi cmentarzykami.groby wikingów. blisko
Christianii.przejmujący chłód. cmentarne płyty Eriksonów
Anderssonów.Bosse,Lasse i Lisa siedzą w parku na ławeczce.
w Anderslov. dom dla hodowców hortensji.codziennie odprawiają
pasażerów na prom.kurs korony -czterdzieści pięć groszy- jedna.
w Karlskronie spiżowy Karol XI dobywa szpady między ratuszem
a dwiema świątyniami. wieża ciśnień imituje zamek.ciśnie barokową
kopułę kościoła świętej trójcy. nieustannie emituje hebrajski napis .יהוה
płasko .długa linia morza zlewa się z brzegiem.
ametystowe bikini.atole granitowe.na stacji benzynowej
pod Karlskroną dowód ontologiczny. wieczne dzieci
z Bullerbyn sprzedają wiśnie,czereśnie,truskawki,maliny.
soczyste naparstnice przy drodze naparstkami
wypijają słone krople bryzy.Trelleborg.postój na jednej z
uliczek.festyn.tęczowe flagi.stragany pełne moreli i arbuzów.
łagodna jesteś Szwecjo na opustoszałych plażach,zamkniętych
kościołach z małymi cmentarzykami.groby wikingów. blisko
Christianii.przejmujący chłód. cmentarne płyty Eriksonów
Anderssonów.Bosse,Lasse i Lisa siedzą w parku na ławeczce.
w Anderslov. dom dla hodowców hortensji.codziennie odprawiają
pasażerów na prom.kurs korony -czterdzieści pięć groszy- jedna.
w Karlskronie spiżowy Karol XI dobywa szpady między ratuszem
a dwiema świątyniami. wieża ciśnień imituje zamek.ciśnie barokową
kopułę kościoła świętej trójcy. nieustannie emituje hebrajski napis .יהוה
niedziela, 30 lipca 2017
Akatyst lipcowy
Dla Julii Hartwig
chłodna połowa lipca Pensylwanio
w Delaware odbija się grzbiet Appalachów
trzeba zasnąć łagodnie śniąc o lubelskim
podwórku być jak najdłużej w domu Anny
otrzeć w kaplicy szeptów o omszałą ścianę
za którą nie dociera nigdy słowo Pantokrator
murami zamku po kamienicę Klonowica złotą
ulicę Kyrie eleison nad nami Kyrie eleison
nad słońca błysk w połowie lipca na balkonie
w Weronie a może gdzie indziej Pensylwanio
odkąd Delaware matowo odbija spojrzenia
za którą nie dociera nigdy słowo Pantokrator
murami zamku po kamienicę Klonowica złotą
ulicę Kyrie eleison nad nami Kyrie eleison
nad słońca błysk w połowie lipca na balkonie
w Weronie a może gdzie indziej Pensylwanio
odkąd Delaware matowo odbija spojrzenia
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)